Ten rodzaj renty jest coraz mniej popularny. ZUS podał dane
ZUS podał najnowsze dane. Liczba rent wypadkowych w Polsce regularnie spada. W 2025 roku pobierało je 123,3 tys. osób, czyli blisko 1/3 mniej niż jeszcze dekadę temu kiedy na rencie wypadkowej było 180,5 tys. w 2016 roku. To daje to spadek o 57,2 tys. osób!
Wśród osób pobierających renty wypadkowe dominują seniorzy. Ponad 2/3 ma co najmniej 70 lat, a średni wiek świadczeniobiorcy wynosi 73,9 roku.
Coraz mniej wypadków przy pracy i chorówb zawodowych w Polsce
Renta wypadkowa to comiesięczne świadczenie z ZUS dla osób, które stały się niezdolne do pracy wskutek wypadku podczas wykonywania obowiązków zawodowych.
Po marcowej waloryzacji, minimalne świadczenia wynoszą:
- Całkowita niezdolność: 2 374,19 zł
- Częściowa niezdolność: 1 780,64 zł
Okazuje się, że jeszcze dziesięć lat temu chorób zawodowych było o wiele więcej w Polsce niż wypadków przy pracy: 90,3 tysiące versus 78,4 tysiace. Obecnie ich liczba zmniejszyła się odpowiednio z 78,4 tys. do 57,2 tys., oraz z 90,3 tys. do 58,7 tys.
W tym samym czasie spadła również liczba rent związanych z wypadkami w drodze do pracy lub z pracy – z 11,8 tys. do 7,5 tys.
Mężczyźni nadal o wiele częściej narażeni na wypadki niż kobiety
Podobny kierunek zmian widać w przypadku rent rodzinnych wypadkowych. W 2016 roku świadczenie pobierało przeciętnie 24,3 tys. osób. W 2025 roku było ich już 16,5 tys. To spadek o 32 proc. Najliczniejszą grupę nadal stanowią osoby pobierające renty rodzinne przyznane po bliskich, którzy ulegli wypadkowi przy pracy.
Na zmniejszającą się liczbę rencistów wypadkowych wpływa prawdopodobnie kilka czynników jednocześnie – wyjaśnia ZUS. W ostatnich latach spada liczba wypadków przy pracy, rośnie kultura bezpieczeństwa w przedsiębiorstwach, a pracodawcy coraz częściej wdrażają rozwiązania ograniczające ryzyko zawodowe. W efekcie mniej osób doświadcza trwałych skutków zdrowotnych, które prowadzą do przyznania renty wypadkowej.
Średni wiek osoby pobierającej rentę wypadkową wynosi w Polsce obecnie 73,9 roku. Mężczyźni są nadal większością w tej grupie. W grudniu 2025 roku to w większości właśnie do nich (64,1 proc.) trafiał ten typ świadczenia.